Jak fotografować biżuterię – mini poradnik cz2
Witam w II części mini poradnika.
Dziekuję za pozytywny feedback po opublikowaniu poprzedniego artykułu – zachęca mnie to do dalszej pracy
Dziś krótko i na temat :
- tło
- oświetlenie
- kadrowanie
- prezentacja
Tło
Opierając się na własnym doświadczeniu polecam zakup szarego, białego i czarnego kartonu/papieru ozdobnego – dlaczego ? Już tłumaczę :
- biały – jest dobry do fotografowania biżuterii składającej się głównie z ciemnych elementów np. minerałów
- czarny – ciężko się fotografuje – wychodzą „przekłamane” kolory – może jest na to sposób – ja go nie znam – na czarnym fotografuje tylko rzeczy typu perły, biały koral i podobne
- szary – wg mnie optymalny kolor do fotografowania – srebro wychodzi w naturalnym kolorze, błyszczące kamienie dobrze się prezentują
Niektórzy stosują pleksi – jeszcze nie próbowałem takiego tła – jak będę coś o tym wiedział to napiszę. Przy zasobniejszej kieszeni można kupić stół bezcieniowy i wtedy podświelić spód – wychodzi ładne białe tło bez cieni – ale to już są profesjonalne rozwiązania.
Moim zdaniem przy fotografowaniu biżuterii należy unikać przesadnego artyzmu
tj. ustawiać biżu na tle które odwraca uwagę odbiorcy od bizuterii lub tła na którym biżuterii wogóle nie widać – przecież sprzedajemy biżuterię a nie fajną tackę, kubek czy zdjęcie dziadka
.
Oświetlenie
Najwygodniej i najprościej fotografować przy sztucznym świetle – dlaczego ? Używając jako źródła światła – słońca – jest dość trudno uzyskać powtarzalność – uważam że z takim światłem może sobie poradzić tylko profesjonalista.
Nie polecam również używania lampy błyskowej wbudowanej w aparat – biżuteria wychodzi w nienaturalnych kolorach – „przepalona”. Oczywiście są techniki fotografii z błyskiem ale to wyższa szkoła jazdy i dla amatorów zbyt kłopotliwa.
Najprostszym rozwiązaniem jest kupno 2 lub więcej żarówek światła stałego (kompaktowych świetlówek) o temperaturze światła 5500K. Wtedy możemy uzyskać powtarzalne warunki i możemy poprawiać technikę robienia zdjęć. Należy pamiętać, że fotografując nawet przy użyciu namiotu – jedynymi źródłami światła muszą być nasze lampy – na wszelki wypadek wyłączcie oświetlenie „domowe” – po prostu zwykłe żarówki dają światło o wiele „cieplejsze” które może „pomieszać” się z naszym i wyjdą kiepskie zdjęcia.
Kadrowanie
Jak już wcześniej wspomniałem, przedmiotem który fotografujemy jest nasza biżuteria a nie tło na której leży czy wieszaczek na którym jest zaprezentowane (no chyba że sprzedajemy razem z biżuterią
). Obiekt nie powinien być obcięty – a jeżeli już musimy coś powiększyć i tym samym obciąć – zróbmy również fotkę całości – tak aby potencjalny Klient miał prawidłowe wyobrażenie o biżuterii którą ogląda przecież tylko na zdjęciach. Moim zdaniem gotowe zdjęcia nie powinny być zbyt wielkie tj. 500×500, 600×600 powinno wystarczyć przy sprzedaży przez internet. Zbyt duże fotki sztucznie powiększają biżuterię i kupującym wydaje się ogromna – możemy spodziewać się reklamacji pt. „bo mi się wydawało że to jest duże a to takie maleńkie”
Prezentacja
Z testów które przeprowadziłem na własnym sklepie wynika, że dobrze jest gdy sprzedawany przedmiot ma kilka ujęć np. kolczyki są sfotografowane zarówno w „zwisie”
jak i leżące płasko. Dobrze wygląda gdy wieszamy je na specjalnych ekspozytorach i/lub mini manekinach (tak, tak są specjalne uszy do prezentacji kolczyków). Przedmioty które mają się błyszczeć jak np kryształy Swarovskiego powinny być oświetlone intensywnie i pod różny kątem. Materiały matowe dobrze jest oświetlać światłem „stłumionym” przez np. namiot bezcieniowy.
Tyle na dziś – jeżeli macie jakieś pytania – zapraszam do komentowania lub na priva – jakub.sawa@gmail.com – postaram się odpowiedzieć na każde pytanie

